Jak trenować w domu?

Długo zastanawiałeś się nad zakupem karnetu na siłownię, ale ostatecznie stwierdziłeś, że szkoda ci na niego pieniędzy, zwłaszcza że nie jesteś przekonany do ćwiczeń w tłumie obcych osób? W takim razie przygotuj sobie idealną salę do trenowania w swoim własnym domu albo mieszkaniu. Nie musisz mieć niesamowitego metrażu. Nie musisz mieć też nie wiadomo jakich pieniędzy. Możesz kupić prosty sprzęt i tylko na nim się opierać. A jeśli nie chcesz w ogóle niczego kupować, zacznij wykonywać ćwiczenia w domu bez sprzętu. One też przecież są efektywne.

Niektórzy są po prostu uczuleni na trenowanie w grupie. Jeżeli sam masz naturę typowego introwertyka, który zwykle najlepiej czuje się wtedy, gdy jest po prostu sam, zapewne na co dzień unikasz mocno zatłoczonych miejsc w stylu galerii handlowych. Kluby fitness absolutnie też nie są dla ciebie. Możesz zmuszać się do tego, by do nich chodzić, ale nie ma to sensu, gdyż wtedy trening zacznie przypominać tortury. A ty musisz doprowadzić do tego, by czerpać czystą radość z ćwiczeń fizycznych. Jak ćwiczyć w domu, by to osiągnąć? Początki pewnie będą nieco trudne, ale szybko poradzisz sobie z napotkanymi trudnościami, aby koniec końców zachować się w wysiłku fizycznym. Bo naprawdę nie ma nic przyjemniejszego od wyładowania wszystkich frustracji i złości na macie.

Zanim jednak na tę matę w ogóle wskoczysz, ustal, co takiego będziesz na niej robić. Bierz w dłoń kartkę, a w drugą długopis i po kolei zapisuj wszystkie ćwiczenia, które tylko przyjdą ci do głowy. Następnie uporządkuj je i podziel na kategorie, z których każda będzie przeznaczona na ćwiczenia innej partii ciała. Możesz albo oddzielnie trenować różne grupy mięśniowe, albo wykonywać zawsze treningi całego ciała. Wybór należy do ciebie. Nie musisz też już do końca swojego życia trzymać się pierwszego obranego schematu. Sam z czasem zaczniesz uczyć się tego, jaki trening w domu daje ci najwięcej radości, a jednocześnie najlepiej wpływa na twoje mięśnie czy ogólną wydolność organizmu. Wszystko jest kwestią praktyki. A nie musisz mieć wiedzy teoretycznej, by obserwować swoje odczucia i reakcje ciała.

SERDUSZKO

Podobne artykuły